czwartek, 26 kwietnia 2012

-Niarry-

Dzisiaj imagin z Harrym i Niallem *_*


Byłaś w ostatniej klasie gimnazjum. Wujek , który mieszkał w Anglii obiecał Ci , że w wakacje zabierze Cb i Twoją przyjaciółkę do Londynu na miesiąc. Obie byłyście fankami 1D więc marzyłyście o takim wyjeździe ! Codziennie odliczałyście dni do wylotu.Wreszcie nadszedł ten dzień. Dzień , w którym miałyście lecieć do Londynu ! Tylko Ty i Twoja bff w małym domku wynajętym specjalnie dla was przez wujka. Walizki miałyście spakowane już od trzech dni ii tylko czekałyście na wuja. W końcu przyjechał. Bardzo bałaś się lotu , ale fakt , że twoja przyjaciółka była cały czas przy Tb pocieszał Cię. Gdy dotarliście na miejsce byłaś MEGA zaskoczona. Twoim oczom ukazał się wielki , piękny dom z basenem , a nie mały domek jak to sobie wyobrażałaś.
W: To taka "mała" nagroda za Twoje oceny - uściskałaś go z całej siły. - Muszę już wracać do domu , jesteście już duże , chyba poradzicie dobie same w domu przez miesiąc ? - spojrzał na Cb.
Ty: tak , tak ! dziękuuuuuuję ! - nie mogłaś się ogarnąć ze szczęścia.
Wbiegłyście do domu. Byłyście całe happy. Postanowiłyście się rozpakować , ogarnąć i pójść do miasta na zakupy , ponieważ dostałyście SPORO pieniędzy od wujka. Do miasta nie miałyście daleko więc poszłyście na nogach. Pochodziłyście po sklepach ii kupiłyście mnóstwo nowych rzeczy. Byłyście padnięte więc poszłyście do kawiarni. Siedziałyście przy kawie i rozmawiałyście. Nagle ktoś się do was przysiadł. To byli chłopcy z 1D ! Harry , Zayn , Niall , Liam i Lou ! pierwszy odezwał się loczek ..
H: Hey ślicznotki ! możemy się przysiąść ? Jakoś spodobał się nam wasz stolik.. - uśmiechnął się cwaniacko.
Ty:haha , jasne ! - zaśmiałaś się.
Harry usiadł obok Cb , a Niall obok Twojej Bff.
N: Jak macie na imię ?
Ty: Ja [ Twoje imie ] , a to [ imię Twojej przyjaciółki ]
H:Imiona tak ładne jak właścicielki - spojrzał Ci w oczy.
Gadaliście bardzo długo. Opowiedziałyście chłopakom , że dopiero przyjechałyście i nikogo nie znacie , oraz , że czujecie się troche samotne w tak dużym domu.
Z: To może zrobicie impreze ? poznacie dzięki temu nowych ludzi ..
Ty: To świetny pomysł !
H: Tak ! znamy mnóstwo ludzi , zajmiemy się tym , żeby przyszli !
Ty: Jeju ! dziękuuuję wam , jesteście wspaniali !
H: No ba ! ale za to chyba się coś należy ? - Hazza znowu uśmiechnął się cwaniacko i nadstawił policzek w Twoją stronę. Cmoknęłaś go lekko a on miał wielki zaciesz na twarzy. Chłopacy z 1D patrzyli na was wzrokiem w stylu " oho ! Hazza się zakochał". Wszyscy wymieniliście się numerami.
L:No to jutro 16:00 biba u was ! - ucieszył się Lou.
Ty: Okey ! no to my już musimy spadać ...
Harry posmutniał ale zaraz się uśmiechnął.
H: Odwieziemy was do domu ! - spojrzał Ci w oczy tak , że nie mogłaś się nie zgodzić..Wsiedliście do ich prywatnego busa. Harry i Niall tak jak w kawiarni usiedli obok was. W domu nie mogłyście uwierzyć w to co się stało ! Umyłyście się , oglądnęłyście TV i poszłyście się położyć. Cały czas myślałaś o Harrym ii czułaś , że Twoja bff myśli o NIallu. Obudziłyście się. Dzisiaj miała się odbyć impreza. Spojrzałaś na wyświetlacz ekranu : dwie nowe wiadomości od Harrego - serce zabiło Ci mocniej. Zaczęłaś czytać :
1. Hey ! Wstałaś już ślicznotko ? nie mogę się doczekać spotkania z Tb :*

2.Nieładnie siedzieć tak komuś w głowie ; >

Odpowiedziałaś mu : No właśnie , nieładnie tak komuś siedzieć w głowie ;p :*
W dobrym humorze wstałaś , ogarnęłaś się ii zaczęłaś przygotowywać wszystko na impreze razem z przyjaciółką. Godzinę przed rozpoczęciem przyjechali chłopacy z 1D. Twoja bff ich przywitała , a ty kroiłaś w kuchni marchewkę na sałatkę , ponieważ gdyby robiła to Twoja przyjaciółka , to mogłoby się to źle skończyć xd
Nagle do kuchni wszedł Harry. Wziął kawałek marchewki , objął Cię w tali , pocałował w policzek , i wyszeptał do ucha :
-Wreszcie. Już nie wytrzymywałem bez Cb - zaciągnął się Twoim zapachem , a Ty czułaś jakby właśnie w Twoim brzuchu wylęgło się stado motyli.
Wreszcie zaczęła się impreza. Chłopaki załatwili dobrego DJ'a. Wszyscy świetnie się bawili , a Ty i Twoja bff poznałyście masę nowych i fajnych ludzi. zauważyłaś , że Harry nawet na chwilę nie spuszcza z Cb wzroku. Podszedł do DJ'a i powiedział mu coś na ucho. Z głośników poleciała wolna piosenka. Harry objął Twoje biodra , a Ty się w niego wtuliłaś. Kołysaliście tak , byłaś najszczęśliwszą osobą na ziemi. Harry wyszeptał Ci do ucha :
-Wiesz , znam Cię dwa dni , a wiem , że każdy kolejny dzień bez Cb będzie stracony. - w Tej chwili spojrzał Ci w oczy i namiętnie Cię pocałował.
Ty:Ty ilu jeszcze wciskałeś taki tekst ? - droczyłaś się z nim ale w głębi serca kochałaś go najbardziej na świecie , tylko on się dla Cb liczył.
H: [ Twoje imie ] jesteś jedyną dziewczyną , która tak zamieszała mi w głowie. Jesteś jedyną dziewczyną przy jakiej chcę się budzić co rano. Wiesz .. ja Cię kocham , i to bardzo. Jeszcze nikogo tak nie kochałem.
Ty : głupek z Cb - spojrzałaś mu w oczy a on wyraźnie odczytał , że też go kochasz.
H: Przy Tobie jestem najszczęśliwszym chłopakiem na ziemi. - Hazza pocałował Cię. Jego piękne , gorące usta dotykały Twoich. Chciałaś by ta chwila trwała wiecznie.
Wtuliliście się w siebie i znowu zaczęliście się kołysać. Kątem oka zauważyłaś swoją bff przytulającą się z Niallem.
Harry kupił dom , w którym mieszkałaś ze swoją przyjaciółką podczas swoich wakacji w Londynie. Bardzo często tam przyjeżdżałyście. Harry zawsze Ci przypominał , że to tu sobie wyznaliście miłość , a Ty uwielbiałaś się z nim droczyć mówiąc , że to raczej on Ci wyznał miłość. Kochaliście się tak ze sobą droczyć. Po 5 latach Harry oświadczył się Tobie aa Nial Twojej przyjaciółce ii zamieszkaliście razem w domu , który przywoływał tyle kochanych wspomnień. / Yśka <3


Mam nadzieję , że się podoba , pisałam go dzisiaj w sql. ; 3
jutro też jakiś dodam , a teraz idę spać , bo jutro trzeba
do sql wstać -.-
Branoc <3













-Zayn-


- Zayn -
Byłaś siostrą Liama.. Tak , samego Liama Payne. Chodziłaś do szkoły , Liama nie widziałaś już id 6miesięcy. Tęskniłaś za bratem , ponieważ należeliście do tego rodzeństwa , które się nie kłóciło .. no , może raz na czas :D . Pozostali członkowie One Direction także kochali Cię jak siostre, a Tyich jak bracia. Liam zaproponował Ci czy nie mogłabyś z Nimi jeździć w trasy , powiedział że Zayn się stęskni i non stop o Tobie mówi.Wiedziałaś że to taki żart z tym Zaynem. Rodzice się zgodzili.. Skończyłaś szkołe było okey ;) . Spędzaliście razem wiele czasu.. Bo 24/7 bo często spaliście razem wszyscy w 6 w jednym pokoju . ( ; > ) . Zayn pewnego dnia zaprosił Cię do parku. Oczywiście zgodziłas się i poszliście.
- Dziekuję Ci że się zgodziłaś pójść , jest to dla mnie ważne powiedział Zayn.
-Jak mogłabym nie pójść ? jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi ! dobrze wiesz że Cię bardzo cenię ;) . - odpowiedziałam .
- No właśnie , powiedziałaś że jesteśmy przyjaciółmi. O to mi właśnie chodzi , ( T.I.) ja chcę czegoś więcej. Kocham Cię .. proszę bądź ze mna.
- O.. Zayn ja nie wiem co powiedzieć .. Jeju ! Tak ! Tak ! Będe z Tobą ! - odpowiedziałaś z bananem na twarzy.
- Naprawdę !? Kocham Cię nad życie ! - powiedział ciemno skóry chłopak .
Po tych słowach złożył Ci dłuuugi i namiętny pocałunek na Twoich ustach. Wróciliście do domu szczęśliwi ciągle rozmawiając i się śmiejąc. Opowiedzieliście pozostałym o Was . Oni się strasznie ucieszyli , a zwłaszcza Liam. Mówił że pasujecie do Siebie i że będzie miał super szwagra ! . Cieszyłaś się , że fanki 1D zaakceptowały Cię od razu.. nie miałaś gróźb a ni nic. A z Zaynem ? Byłaś z Nim szczęśliwa .. do końca życia , mieliście dwoje dzieci , Charlie i Toma. A One Direction dalej się przyjaźnią jak bracia i wszyscy są szczęśliwi./Tori ;)

-Louis-


- Louis -
Byłaś ubrana w podkoszulek w paski , czerwone rurki i trampy.Lekko pofalowane dłuuugie loki i przygryzając marchewkę szłaś ulicą Londynu.Nagle ktoś w Ciebie wpadł.
- przepraszam piękna ! ja .. ja , Omg aleś Ty śliczna , Ja .. j, ja jestem Louis T, Tomlinson. - powiedział chłopak
- Heh , nic się nie stało ii dziekuje :) a .. a ja jestem ( T.I.) . miło Cię poznać ;) . - powiedziałaś
- Pozwól że na przeprosiny zaproszę Cię do kawiarni ? - powiedział Lou.
- Oo.. chętnie , akurat zgłodniałam.
Rozmawialiście tak w kawiarni przez 2h .Szybko zleciał czas .. świetnie czułaś się w Jego towarzystwie.Nie mogłaś uwieżyć nadal , że to jest Louis ! Louis Tomlinson ! z One Direction , byłaś ich fanką !. Zbliżał się do Ciebie ,miał Cię pocałować , kiedy przeszkodził Wam Jego telefon. Odebrał i mówił :
- hey ! Jasne .. dobrze będe zaraz , muszę Wam coś opowiedzieć , właśnie poznałem przyszłą panią Tomlinson !.
Ty się tylko zaśmiałaś i zaczerwieniłaś. i popatrzyłaś na Niego. Po tygodniu zaczeliście się spotykać.. byliście szczęśliwi , obydwoje czuliście się przy sobie sobą..Poznałaś resztę 1D , polubili Cię .. i to aż bardzo . Było Wam Ciężko na początku .. trasy chłopaków , nie mogłaś przez nie widywać Lou. Poznałaś Danielle , dziewczynę Liama . Stałyście się BFF . Chłopaki wpadli na plan , abyście z Nimi jeździły w trasy . Oczywiście zgodziłyscie się .
2 lata temu Ty Louise , Danielle i Liam wzieliście ślub , taki połączony , podwójny . To był najcudowniejszy dzień w Twoim życiu.. Nigdy tej decyzji nie żałowałaś. Macie teraz rocznego Tomlinsona , Jesteście piekną i dana rodziną . Wszyscy dalej się przyjaźnicie . Stwierdziłaś że jesteś najszczęśliwszą kobietą na świecie./Tori ;)
  

-Liam-


- Liam -
Były Twoje 19 urodziny , Twój chłopak Dawid zabrał Cię na dyskoteke. Kochałaś Go , a On Ciebie. Byliście ze sobą już 2.5 roku . Rodzice z obu stron byli przekonani że wyjdzie z tego małżeństwo. Nie sądziłaś jednak.. że podczas Tw urodzin tak.. dzisiaj Dawid Cię zdradził. Byłas mega wkurzona ..Poszłaś do parku ze łzami w oczach i opuściłaś wszystkich na Twojej urodzinowej imprezie.Zrozumiałabyś może , gdyby był pijany , ale Dawid wogóle nie pił. Siedziałaś tak na ławce w parku, płakałaś..Ktoś do Ciebie podszedł , usiadł koło Ciebie i odgarnął Ci włosy na bok .
- Jestem Liam , Liam Payne , heh pewnie mnie znasz :) czemu płaczesz ?? - powiedział chłopak
- Tak znam , heh .. jestem Waszą fanką , czemu łacze ? Nie wyobrażałam sobie że dzisiaj w moje urodziny mój chłopak który podobno mnie kocha , z którym byłam 2.5 roku mnie zdradził. Całkiem na trzeźwo .. w moje urodziny !
- Eh .. świat jest pełen taki dupków. Dla tego nie warto się przejmować.. Nie warto - powiedział Liam. poczym dodał :
- Zamarzłas , chodź do kawiarni , przy okazji opowiesz mi coś o sobie :)
- dobrze . - odpowiedziałaś .
Liam zamówił Wam pizze , smakowała Ci :) długo rozmawialiście , o wszystkim lecz tematów nie brakowało Wam . Liam odwiózł Cię do domu. Zerwałaś z Dawidem ale na szczęście w pokoju, jesteście kumplami. Teraz spotykasz się z Liamem , jesteście mega piękną kochającoa się parą. Poznałaś już One Direction. Polubili Cię i to bardzo xd Żyjecie wszyscy razem , spokojnie i dalej. Taka przyjaźń Jak waszej 6 nigdy sie nie rozdzieli i będzie wiecznie trwać , tak samo jak miłość Tw i Liama ./Tori ;)