piątek, 27 kwietnia 2012

-Harry-


- Harry-
Na wakacje przyjechałaś ze swoim chłopakiem Harrym i resztą paczki One Direction do Australii, blisko morza. Byłaś wykończona podróżą , nie miałaś siły na nic. Leżałaś na piasku i się opalałaś. Nagle podszedł Harry i powiedział :
H: Ojj.. tej nocy dzisiaj nie zapomnisz , nigdy . Mam na Ciebie straszną ochotę Kotku .
Ty: Harry , jak przyjdziemy to ja pójdę spać !
Poczułaś jak chłopak bierze Cię na ręce , i idzie w stronę morza. Zaczęłaś krzyczeć :
Ty: Harry puść mnie ! wiesz że boję się wody ! wypuść mnie !
H: Cofnij to co powiedziałaś to Cię puszczę . - i cwaniaczkowato się uśmiechnął .
( mwhahahahahah ) .
Ty: Dobrze , dobrze ! zrobię co zechcesz tej nocy ale puść mnie !
H: I o taka odpowiedź mi chodziło. - znowu uśmiechnął się cwaniaczkowato.
a Ty poszłaś dalej leżakować i opalać się . Zanim doszłaś poczułaś ciepłe ręce loczka na Twojej talii. Objął Cię i pocałował , potem szepnął Ci do ucha :
H: Na zawszę będziesz tylko moja :* .
I rzeczywiście tak było . / Tori <3

-Zayn-

no to dzisiaj dodam takie tam moje nowe wypociny ;D

najpierw imagin z Zaynem <3
( jak coś to ten imagin opowiada o tym co było
przed tym jak chłopcy poszli do X-factora )

Mieszkałaś w Londynie. Właśnie zbliżała się impreza , którą robił Twój brat.
Coś w stylu ogniska nad jeziorem  obok waszego domu.
Mieli przyjść ludzie , których nie znałaś.
Jednak Ty i Twój brat Lou byliście bardzo dobrym rodzeństwem , więc
powiedział , że zapozna Cię z wszystkimi ii powiedział też , że ma dla Cb
niespodziankę.
W dzień , w którym miało się odbyć ognisko pomagałaś bratu
przygotować wszystko , gdy nagle ktoś zadzwonił do drzwi , poszłaś otworzyć.
Stał za nimi przystojny brązowooki chłopak.
- Hey jestem Zayn , a Ty piękna ? - spojrzał Ci prosto w paczałki
tak , że przeszedł Cię dreszcz.
Ty : mam na imię [ T.I. ]. Ty pewnie do mojego brata.
Z: miło mi poznać. O więc ty jesteś siostrą Louisa ?
Ty: tak oto ja - zaśmiałaś się. wchodź zawołam brata.
poszłaś po brata i wróciłaś do dalszego przygotowywania imprezy.
Ognisko miało się zacząć za niedługo. Wyprostowałaś włosy , pomalowałaś się ,
włożyłaś rurki i swój ulubiony podkoszulek oraz użyłaś swoich najlepszych
perfum. Zeszłaś na dół zapytać się Louisa czy w czymś mu
pomóc. Chłopcy akurat znosili drewno na ognisko.
Zayn akurat niósł patyki , gdy Cię zobaczył upuścił je i nie mógł
oderwać od Cb wzroku. Ty się tylko zaśmiałaś i wróciłaś do środka.
Goście zaczęli przychodzić. Poznałaś Liama , Harrego i Nialla.
Oprócz nich przyszło jeszcze pare ludzi. Zrobiło się już ciemno ,
chłopaki rozpalili ognisko. Wszyscy usiedli na około ognia.
Zayn usiadł obok Cb.
Niall zaczął grać na gitarze , a wszyscy śpiewali i pili drinki oraz piwo.
Impreza nieźle się rozkręcała. Niektórzy tańczyli , inni śpiewali a
Ty siedziałaś obok Zayna i czułaś się cudownie. Jego intensywne
perfumy drażniły Twoje zmysły. Często na Cb zerkał. Zrobiło Ci się troche zimno.
Ty: Brr - zaczęsłaś się. - pójdę do domu po bluzę.
Z: Nigdzie nie idziesz ! - Zdjął z siebie bluzę i dał Tobie.
Ty: Ale teraz Tobie będzie Ci zimno ! - spojrzałaś na niego.
Z: Jak mnie przytulisz to nie będzie - też spojrzał na Cb i uśmiechnął się
cwaniacko.
Ty: haha ! - zaśmiałaś się , założyłaś o wiele za dużą bluzę Zayna ii mocno
się w niego wtuliłaś.
Wszyscy zrobili "ooo" , a niektórzy zagwizdali.
Z: Idziemy się przejść nad jeziorem ? Tu jest troche głośnio.
Ty: Ok. - wstaliście , a Zayn złapał Cię za rękę i odeszliście od ogniska , a ty
znowu za plecami usłyszałaś "ooo" i gwizdy pozostałych.
Spacerowaliście nad brzegiem jeziora i rozmawialiście.
Czułaś jakbyś znała go od zawsze. Usiedliście i oparłaś głowę o jego
ramię , a on Cię objął
Z:To możliwe , żeby zakochać się w kimś po kilku godzinach ? - patrzył w dal.
Spojrzałaś na niego.
Ty: Istnieje coś takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia..a czemu pytasz ?
- patrzyłaś na niego dalej.
Z: Bo chyba właśnie poznałem dziewczynę mojego życia - spojrzał na Ciebie.
Ty: Zayn ile dzisiaj wypiłeś ? - zaśmiałaś się nie przestawając patrzeć mu w oczy.
Zaraz po tych słowach poczułaś jego ciepłe wargi na swoich.
nie wyczułaś od niego alkoholu.
Ty: Nic nie piłeś ? mówisz serio ?
Zayn: Tak. mówię całkiem serio.
Pocałowałaś go namiętnie.
Ty: A ja chyba właśnie poznałam chłopaka , któremu nigdy więcej
nie pozwolę odejść. - uśmiechnęłaś się/
Z: Nigdy ? - uśmiechnął się cwaniacko.
Ty: Przenigdy ! - potwierdziłaś i wtuliłaś się w niego.
Wróciliście do grypy i usiedliście przy ognisku przytulając się.
Twój brat wstał z kubikiem.
L: No to wypijmy za szczęście nowej pary ! Niespodzianka siostrzyczko.
Po tych słowach wszyscy wstali i wypili za was , a wy namiętnie
się pocałowaliście.
To był najlepszy dzień w Twoim życiu , nie wiedziałaś jak podziękować
bratu. Za rok chłopcy poslzi do X- factora i zdobyli sławę. Ty przez cały ten czas go spierałaś. Byliście nierozłączni. Wszyscy zazdrościli wam tak wielkiej
miłości. Z każdym dniem pragnęliście siebie coraz bardziej. Teraz po paru
latach nosisz nazwisko Malik , a wasza miłość z Zaynem rośnie
każdego dnia. / Yśka <3


Wiem , że chłopcy przed X-factor się nie znali no ale kij ;D
mam nadzieję , że się podoba ;3
zaraz musze lecieć , bo mam schole , ale jak wrócę to
jeszcze dodam imagina z Liamem i Louisem <3



-Zayn-


- Zayn -
Wstałaś rano , był piękny poranek. Twój chłopak Zayn - tak .. z zespołu One Direction Twoje marzenie.- przyszedł do Waszej sypialni i przyniósł Ci fure przepysznych naleśników.
Z: Jedz kochanie , potem się ubierz w coś ładnego i jedziemy do kina. Potem do parku rozrywki , a potem do moich rodziców na niedzielny obiadek. Oczywiście będą tam także Twoi rodzice.
Ty: Wow , czym zawdzięczam tyle rzeczy ?
Z: Kocham Cię , wiesz przecież obiecałem że będa Twoim najlepszym chłopakiem , potem narzeczonym i mężem do końca życia ;*
Ty: Jeju.. Zayn jesteś taki słodki.
I pocałowałaś Go w policzek a On odwzajemnił to tylko namiętnym pocałunkiem w usta. Gdy zjadłaś , umyłaś się i ogarnełaś. Pojechaliście do kina na film romantyczny, cały film byłaś wtluona w chłopaka. Po filmie poszliście do parku rozrywki , ale to był dopiero początek dnia. Prawdopodobnie najcudowniejszy w Twoim życiu. Szaleliście na karuzelach , była tam nawet Telewizja , kamery .. ponieważ był jakiś mini koncert , ale Ty i Zayn często pojawialiście się w kamerze, w końcu był to Zayn Malik. Mieliście już nie długo iść , lecz Zayn powiedział że jeszcze koło młyńskie. Zgodziłaś się , było największe jakie w życiu widziałaś. Gdy byliście na samej górze koło się zatrzymało. Zayn wziął mikrofon , pojawił się na ekranie jakie wisiało nad sceną. A więc wszyscy ludzie którzy tam byli , Go widzieli i słyszeli .
Z: Witam wszystkich , nazywam się Zayn Malik jak pewnie nie którzy wiedzą . Jestem tu z moim marzeniem moim skarbem (T.I.) i chciałbym coś powiedzieć. (T. pełne I. i N.) czy zachcesz zostać panną Malik i wyjdziesz za mnie ?
Łza szczęścia spłynęła Ci po policzku , nie spodziewałaś się że zrobi to dzisiaj.
Ty: Zayn ! oczywiście że chce !
Wszyscy ludzie zaczęli klaskać i gwizdać. Byłaś najszczęśliwsza.Zayn Cię pocałował namiętnie i dłuugo. Znikliście z ekranu i prowadzący Wam pogratulował. Po tym pięknym i nie zapomnianym napewno nigdy wydarzeniu , pojechaliście do rodzinnego domu , gdzie wszyscy na Was czekali .Opowiedzieliście wszystko rodzinie , z resztą Oni wiedzieli już o tym ponieważ oglądali Tv. Spędziliście miły wieczór. Za 3mies miał odbyć się Wasz slub.A już po roku urodziłaś małego Malika. Żyliście dłuugo RAZEM i szcześliwie do końca życia./ Tori ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Przepraszam za błędy :D .. jeszcze dzisiaj pojawią się imaginy z Harrym , Louisem ii takie z .. wszystkimi xd i jeszcze postaram się dodać z Niallem i Liamem , jesli dzisiaj nie zdążę to dodam jutro ;) aa .. Yśka nwm :D pewnie ten z Zaynem co pisała na lekcji *_* komentujcie ! ;)

-Niall-


- Niall -
Pracowałaś w kawiarni w Londynie. Radziłaś sobie znakomicie , ludzie Cię wychwalali , oprócz tego że błaś piekną i młodą , uczynną sympatyczną z poczuciem humoru dziewczyną , byłaś także wielką fanką One Direction.A najbardziej uwielbiałaś Nialla . Pewnego dnia o mało co nie dostałaś zawału.Do Kawiarni przyszli 1D !! Nie mogłaś w to uwiezyć , ale musiałaś się zachowywać normalnie bo by Cię z pracy wyrzucili gdybyś się na Nich rzuciła.
  • Co podać moim idolą ? - zaczełam pierwsza .
  • Oo idolą ? Oh , uwielbiam nasze fanki.. w dodatku te które nie piszczą I takie ładne jak Ty.- powiedział blondasek .
  • - haha , dosłownie ;) poprosimy 5x shake 1D . - powiedział Lou
  • Proszę . :) - powiedziałam I dałam im to co chceli .
    Rozmawialiście jeszcze chyba z 1h , ponieważ ruchu nie było a im się spieszyło..i musieli już iść. Na drugi dzień , zobaczyłaś , że przyszedł sam blondasek .
  • Podobno kończysz teraz pracę ? - powiedział .
  • Tak – więc odpowiedziałam .
  • Świetnie ! , więc pójdziesz ze mną na spacer I żadnego ale .
  • Haha , Dobrze Niall.
    Po skończonej pracy , Niall zaprosił Cię na spacer przy tym bardziej zapoznawaliście się , chociaż już się znaliście . Gadaliście ze sobą jakbyście się znali od kilku dobrych lat. Dotarliście na polane gdzie Niall rozłożył piknik.
  • Zaprowadziłem Cię tu , bo chciałem Ci coś ważnego powiedzieć.. (T.I.) znamy się dopiero 2dni ,a ja już Cię kocham .. proszę bądź ze mną !
    Nie odpowiedziałaś nic . To co powiedział Niall do Ciebie zamurowało Cię. Po chwili podeszłaś do Niego I namiętnie Go pocałowałaś.
  • Niech to będzie odpowiedź na moje pytanie ;) . - tak powiedziałaś Niallowi. Atemu tylko ogromny uśmiech pojawił sie na tawarzy, zaczął gonić po całej polanie I piszczeć.
    Jesteście ze sobą już kilka lat. One Direction dalej trwa, nadal trwasz Ty I Twoja miłość- Niall.Kilka miesięcy temu , zgłosiłaś się do programu X Factor I wygrałaś I miejsce.Naprawdę miałaś piękny głos..Robiłaś kariere , rozwijała się I teraz stałaś się 6 członkiem zespołu One Direction. Spełniły się Twoje największe marzenia . Poznać 1D , zaprzyjaxnić się z Nimi , zrobić kariere w śpiewaniu. Jesteś najszczęsliwsza na świecie./Tori ;)